Wpisy
PozRobot 2012
Dodano 17 kwietnia 2012 o 19:20:28.

14 kwietnia na Wydziale Matematyki i Informatyki Uniwerystetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu odbyły się zawody PozRobot. Jako członek Koła Robotyków Politechniki Białostockiej wziąłem udział w owych zawodach. W skrócie o idei zawodów:
Zawody PozRobot to cykliczna impreza mająca na celu promowanie sztucznej inteligencji oraz robotyki wśród młodzieży szkolnej oraz studentów uczelni wyższych. Uczestnicy zawodów podejmują wyzwanie zaprojektowania, zbudowania, zaprogramowania, testowania i doskonalenia robota potrafiącego wykonać różne zadania w trakcie konkursu. Zawodnicy pracują z użyciem systemu LEGO Mindstorms, specjalnie przygotowanym zestawie wyposażonym w czujniki oraz programowalny mikrokomputer.
Wbrew pozorom, LEGO nie służy także do zabawy. W internecie można znaleźć wiele ciekawych projektów. Rozwiązywanie kostki Rubika czy sudoku za pomocą Lego to normalka :)
Z Politechniki Białostockiej wystartowały w sumie 4 drużyny, po dwie z Wydziału Mechanicznego i Informatycznego. I udało się nam. Zajeliśmy 4 na 8 miejsc w finale i dodatkowo dwa na podium. Koledzy z koła zajęli 2 miejsce, drużyna z Informatycznego 3. Jest czym się pochwalić.
Zawody składały się z trzech konkurencji w tym jednej finałowej. W pierwszym zadaniu (OCR) na plansza składająca się z kwadratu podzielonego na 25 mniejszych pól o kolorze białym i czerwonym. Wszystkie pola miały czarną obwódkę. Z czerwonych pól zbudowana była cyfra i robot musiał odgadnąć kolor wszystkich pól i odgadnąć jakie to jest cyfra na planszy.
Drugie zadanie (GPS) odbywało się na planszy w kształcie sześciokątu, gdzie w ustalonych pozycjach znajdowały się klocki o określonym kolorze i wielkości. Pozycja robota była nieznana. Zadaniem robota było określenie kolorów klocków i wyświetlenie ich prawidłowej pozycji na ekranie, a po za kończonym zadaniu wyjechanie na środek planszy.
Zadanie finałowe (Snake) odbywało się znowu na planszy z 1 zadania. Na przecięciach pomiędzy polami był ustawione klocki. Robot musiał odgadnąć ich pozycje i potem na tej podstawie przejechać najdłuższą trasę.
No zapomniałem jeszcze o prezentacji drużyn. Film lub zwykła prezentacja. Trochę tego było. Jedne ciekawsze, inne mniej. Niektóre był dobrze wykonane i jeszcze z humorem.
Zawody odbywały się w miłej atmosferze (co i tak ciężko zauważyć przy ogromnym stresie). Małym zawodem był fakt, że do rozgrywania konkurencji był podział na dwie plansze, co dawało inne warunki. Niby nic wielkiego, ale to mało prawdopodobne, że roboty większości drużyn wykrzaczyły się na jednej, gdzie na drugiej takich drużyn było znacznie mniej. Pierwsze zawody nauczył wiele, wyszło wiele błędów myślowych związanych z projektowaniem mechaniki i algorytmu robota. Wgłębiłem się bardziej w język C (język programowania stosowany w takich robotach opierał się na C i zwał się Not Exactly C, choć używać można w wielu innych językach, chociażby Javę).
Dla chcących dowiedzieć się czegoś więcej zapraszam na stronę PozRobota. Znajdzie się tam konkretniejszy opis zadań, wyniki i zdjęcia.

